Zaloguj
Oddział Świętokrzyski> Geologia
Region
Kopaliny
Wiedza
Więcej

Jak powstały Góry Świętokrzyskie?

Góry Świętokrzyskie są obszarem wyjątkowym w skali europejskiej. Na niewielkiej powierzchni obecne są tutaj skały i skamieniałości wszystkich okresów dziejów Ziemi, począwszy od skał kambryjskich z początków ery paleozoicznej, a na trzeciorzędowych i czwartorzędowych skończywszy. Można tu obserwować zjawiska tektoniczne w postaci zdeformowanych plastycznie skał różnego wieku, przykłady różnych środowisk powstawania skał morskich i lądowych, przykłady procesów geologicznych formujących rzeźbę powierzchni ziemi, wreszcie pozostałości po eksploatacji surowców rudnych (żelaza, miedzi, ołowiu) i innych kopalin mineralnych, z najstarszą na ziemiach polskich neolityczną podziemną kopalnią krzemienia pasiastego w Krzemionkach Opatowskich.

Jak powstały Góry Świętokrzyskie? Ich dzisiejszy kształt jest wynikiem działania procesów geologicznych w okresie 540 milionów lat.

Najstarszymi skałami w Górach Świętokrzyskich są skały kambryjskie osadzone w morzu około 540 milionów lat temu. Są one dostępne do obserwacji w wielu miejscach w regionie świętokrzyskim, w Paśmie Dymińskim, Widełkach, Łysogórach.

U schyłku okresu kambryjskiego, około 500 milionów lat temu, na obszarze Gór Świętokrzyskich miały miejsce ruchy górotwórcze nazwane sandomierskimi, które spowodowały sfałdowanie skał osadzonych w morzu kambryjskim i wydźwignięcie ich nad powierzchnię morza. Efekt ruchów sandomierskich można obejrzeć w wąwozie Chojnów Dół we wsi Kędziorka na południe od Łagowa. Widać tu intensywnie sfałdowane skały kambru, na których z dużą niezgodnością kątową leżą osady ordowiku.

Przekrój geologiczny wąwozu Chojnów Dół

Przekrój geologiczny wąwozu Chojnów Dół (wg J. Czarnockiego)

Krótki okres lądowy w dolnym ordowiku został przerwany następnym zalewem morza, które panowało w Górach Świętokrzyskich przez około 90 milionów lat, aż do końca syluru. Odsłonięcia morskich skał i skamieniałości ordowiku i syluru występują w Mójczy, w wąwozie Prągowiec koło Barda, a także w kilku punktach w północnej części Kielc.

Gruby kompleks skał powstałych w ordowiku i sylurze został sfałdowany i wynurzony podczas następnych ruchów górotwórczych - kaledońskich, które miały miejsce na przełomie syluru i dewonu, około 400 milionów lat temu.

Początek dewonu jest okresem lądowym. Powstają wtedy grube serie zlepieńców – tzw. zlepieńców miedzianogórskich – odsłaniających się na Górze Kaplicznej w Miedzianej Górze na północny zachód od Kielc. Niezgodność pomiędzy sfałdowanymi szarogłazami syluru i przykrywającymi je zlepieńcami dewonu dolnego można obserwować w Kielcach koło elektrociepłowni na Gruchawce i w wąwozie Prągowiec koło Barda.

Profil ściany odsłonięcia koło elektrociepłowni na Gruchawce w Kielcach

Profil ściany odsłonięcia koło elektrociepłowni na Gruchawce w Kielcach (wg J. Malca)

W wyższej części dewonu na obszar Gór Świętokrzyskich ponownie wkracza morze. Ponieważ region świętokrzyski znajdował się wtedy w strefie równikowej, w morzu dewońskim rozwijały się rafy koralowe podobne do współczesnych raf pacyficznych. Pozostałością skał z tego okresu są m.in. wzgórza Kadzielni, Wietrzni i Karczówki w Kielcach.

Ściana w dawnym kamieniołomie Kadzielnia w Kielcach. Wapienie dewońskie.

Ściana w dawnym kamieniołomie Kadzielnia w Kielcach. Wapienie dewońskie. Fot. M. Studencki

Koralowce Tetracoralla. Wietrznia w Kielcach

Koralowce Tetracoralla. Wietrznia w Kielcach. Fot. Z. Złonkiewicz

Morze pogłębiało się coraz bardziej, zatapiając wspomniane rafy, maksimum głębokości osiągając w karbonie.

Na przełomie dolnego i górnego karbonu – około 320 milionów lat temu – obszar Gór Świętokrzyskich został objęty ruchami górotwórczymi, które nazwano hercyńskimi lub waryscyjskimi. Sfałdowany i wydźwignięty ponad powierzchnię morza region świętokrzyski stał się lądem na kilkadziesiąt milionów lat. Dzisiejszy swój kształt Góry Świętokrzyskie zawdzięczają tym właśnie ruchom.

Rezerwat Skalny im. Jana Czarnockiego w Kielcach – wzgórze Ślichowica

Ściana dawnego kamieniołomu wapieni dewońskich, dziś Rezerwat Skalny im. Jana Czarnockiego w Kielcach (wzgórze Ślichowica, dzielnica Ślichowice). Odsłonięcie prezentuje fałd znany w literaturze jako fałd ślichowicki (lub śluchowicki). Fot. M. Studencki

Rezerwat Skalny im. Jana Czarnockiego w Kielcach – wzgórze Ślichowica

Fałd w całej okazałości. Fot. M. Studencki

Zlepieniec permski z kamieniołomu Zygmuntówka k. Chęcin

Zlepieniec permski z kamieniołomu Zygmuntówka k. Chęcin. Jedna z najbardziej znanych odmian świętokrzyskich kamieni dekoracyjnych („marmurów świętokrzyskich”). Fot. M. Studencki

W dolnym permie jądro paleozoiczne tworzyło przez dłuższy czas półwysep otoczony od północnego zachodu i zachodu zatokami morskimi wcinającymi się głęboko w ląd. Na skraju tego lądu powstał gruby kompleks zlepieńców – tzw. zygmuntowskich –

odsłaniających się w kamieniołomie na Czerwonej Górze, z których w XVII wieku została wykonana pierwsza kolumna Zygmunta ustawiona na Placu Zamkowym w Warszawie.

Skały permu i mezozoiku – triasu, jury i kredy leżą niezgodnie na sfałdowanych starszych skałach. Taką niezgodność można zaobserwować w kamieniołomie na górze Chełm w Zagnańsku. Czerwone zlepieńce i piaskowce dolnego triasu leżą tu dość płasko na stromo pochylonych dolomitach dewonu środkowego.

Dawny kamieniołom Zachełmie w Zagnańsku

Niezgodny kątowo i strukturalnie kontakt dolomitów dewonu (niżej) i piaskowcowo-mułowcowych utworów dolnego triasu. Dawny kamieniołom Zachełmie w Zagnańsku. Fot. M. Studencki

Kolejne transgresje i regresje morza w górnym permie, środkowym triasie, środkowej i górnej jurze oraz w górnej kredzie pozostawiły grubą pokrywę osadów budujących tzw. obrzeżenie permsko - mezozoiczne Gór Świętokrzyskich. Kompleksy skał odpornych na wietrzenie – piaskowców i wapieni – tworzą dzisiejsze wzniesienia rozdzielone obniżeniami zbudowanymi ze skał mułowcowych, ilastych czy marglistych. W zachodniej części regionu najwyższe wzniesienia tworzą czerwone piaskowce dolnotriasowe będące kiedyś osadami rzek i wydm śródlądowych. Kopalne wydmy są dostępne do obserwacji w kamieniołomie na Górze Grodowej w Tumlinie.

Kręgi Kamienne (kamieniołom Tumlin Gród k. Tumlina)

Odsłonięcie w rezerwacie Kręgi Kamienne (kamieniołom Tumlin Gród k. Tumlina). Dolnotriasowe piaskowce pochodzenia eolicznego (wydmowego). Fot. M. Kuleta

Z okresu lądowego dolnego triasu pochodzą liczne skamieniałości tropów gadów, przodków późniejszych dinozaurów.

Tropy dużego kręgowca i szczeliny z wysychania

Tropy dużego kręgowca i szczeliny z wysychania na płycie dolnotriasowego piaskowca. Kopalnia Baranów k. Suchedniowa. Fot. M. Kuleta

Tropy dinozaurów są liczne w osadach dolnej jury.

Ślad stopy dolnojurajskiego dinozaura Moyenisauropus

Ślad stopy dolnojurajskiego dinozaura Moyenisauropus sp. Fot. M. Studencki

Lądowy okres triasu i dolnej jury kończy transgresja morza, które na obszarze Gór Świętokrzyskim trwa do kredy dolnej. Było to morze płytkie, z licznymi mieliznami, łachami piaszczystymi, po których biegały dinozaury. Ich tropy znaleziono w morskich wapieniach górnojurajskich okolic Bałtowa.

Morze to ustępuje z końcem jury i przez okres kredy dolnej - to jest ok. 40 milionów lat - Góry Świętokrzyskie są lądem. Kolejny zalew morza w górnej kredzie pozostawia na obszarze obrzeżenia Gór Świętokrzyskich grubą pokrywę skał węglanowych – wapieni i margli.

W erze mezozoicznej Góry Świętokrzyskie podlegały głównie ruchom blokowym. Odmłodzone zostały stare i powstały nowe uskoki i strefy uskokowe. U schyłku kredy i na początku trzeciorzędu miały miejsce ruchy górotwórcze laramijskie (alpejskie), które w południowej Polsce doprowadziły do powstania Karpat, a w Górach Świętokrzyskich spowodowały ustąpienie morza kredowego.

Nasilone po ruchach tektonicznych procesy wietrzenia i denudacji doprowadziły w Górach Świętokrzyskich do powstania trzeciorzędowej powierzchni zrównania morfologicznego, która stała się powierzchnią wyjściową dla współczesnej rzeźby. W kompleksach wapieni paleozoicznych i mezozoicznych rozwijają się zjawiska krasowe, które doprowadziły do powstania jaskiń z bogatą szatą naciekową – jaskinie Raj, Chelosiowa, liczne mniejsze jaskinie.

Zalew morski, który miał miejsce w górnym trzeciorzędzie, około 20 milionów lat temu i dotarł na południowe peryferie Gór Świętokrzyskich, pozostawił po sobie wapienie, piaskowce i gipsy. W płytkim, ciepłym morzu rozwija się wtedy bogate życie organiczne, żyją w nim ślimaki, małże, ramienionogi, koralowce, a także rekiny i wieloryby.

Mioceński wieloryb Pinocetus polonicus

Fragmenty szkieletu mioceńskiego wieloryba Pinocetus polonicus Czyżewska, Ryziewicz, 1976, znalezionego w kamieniołomie wapieni pińczowskich w Pińczowie w 1994 r. Zbiory Muzeum Geologicznego w Oddziale Świętokrzyskim Państwowego Instytutu Geologicznego w Kielcach. Fot. M. Studencki

W czwartorzędzie, podczas zlodowaceń południowopolskich, lądolód skandynawski przekroczył Góry Świętokrzyskie i dotarł aż do północnych zboczy Karpat. Najwyższe kulminacje Gór Świętokrzyskich wystawały jednak ponad czaszę lodową jako nunataki.

W czasie zlodowaceń środkowopolskich i północnopolskich region świętokrzyski znajdował się na przedpolu lądolodu. Na skalistych grzbietach wzgórz w klimacie peryglacjalnym dochodziło wtedy do intensywnego wietrzenia mechanicznego odsłoniętych skał paleozoicznych i mezozoicznych. To właśnie wtedy tworzyły się pokrywy gruzowe i rumowiska skalne, tzw. gołoborza.

Łysogórskie gołoborze

Łysogórskie gołoborze. Fot. M. Studencki

W okresach interglacjalnych w dalszym ciągu rozwijały się procesy krasowe przemodelowujące stare i prowadzące do powstania nowych form krasowych. Podczas zlodowaceń północnopolskich, gdy lądolód znajdował się na obszarze dzisiejszego Pomorza, wiejące znad niego wiatry osadziły na północnym wschodzie i wschodzie regionu świętokrzyskiego grubą warstwę lessu. Powstaje także sieć rzeczna, której kształt, niewiele zmieniony, trwa do dziś.

Mieczysław Studencki